wtorek, 23 czerwca 2009

dwa egzamy... i dwie zmiany...

nieoczekiwane zmiany planów dwie... pierwsza. całkiem poważna i niespodziewana zmiana terminu wyprawy rowerowej. pojedziemy w lipcu. druga. jadę jednak na koncert nin...

poza tym, odebrałem wreszcie swoje słuchawki z naprawy, dokupiłem uszkodzony kabelek... tym samym, udźwiękawiam się ponownie, jak należy. bez słuchawek dwa miechy, bez głośników z miesiąc. dziwnie wszystko się splata i zaczyna tętnić... muzyką...

dokładny termin wyprawy, jeśli zostanie tak, jak na to wszystko wskazuje, że ma pozostać, to 18 lipca-wyjazd. powrót... kto wie. prawdopodobnie coś koło 2-go.

a jednak NIN. i to całkiem niebawem... wypłatę odbiorę jeszcze dziś albo jutro. w każdym razie, jadę. grunt to podjąć decyzję pozbawioną niezdecydowania!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz