środa, 22 kwietnia 2009

znajdź różnice pomiędzy tymi z pozoru niczym nie różniącymi się obrazkami


bo człowiek to czasem jak ten pajac... wystarczy żeby mu brzuch napełnić, w ciepłym położyć, elementy składowe dobrze naoliwić... i już zadowolony. bo chyba jeszcze nie szczęśliwy. czasem mu się też wydaje, że już pana boga za pięty złapał, podczas gdy to tylko chwilowe zadowolenie z aktualnego stanu rzeczy. chwilowo może sobie wtedy taki człowiek powiedzieć, że panuje nad sytuacją, nad swoim życiem... chociaż nie da się przy tym ukryć, że i te najbardziej podstawowe potrzeby muszą być zaspokojone, by móc ruszyć dalej. pełny brzuch to podstawa. a i nie tylko brzuch.
świadom tego wszystkiego, staram się o tym nie zapominać. staram się nie ulegać pozorom...

2 komentarze: