czwartek, 5 marca 2009

trzecia ręka

z inauguracyjnego wykładu z socjologii edukacji i wychowania:

(...) Postanowiono wówczas też zadać dzieciom pytanie: "czy człowiek ma TRZECIĄ RĘKĘ?";
i jedne dzieci krzyczały, że tak, a inne że nie...

-Bo jedne dzieci pochodziły z Czarnobyla, a inne nie? (...)

odpowiedź prowadzącej wykład nie była jednak tak oczywista i zgoła niepodobna do mojej. a generalnie: żal. żenua. i że niewiemcojeszcze. naprawdę nie wiem, skąd oni tę kobietę wytrzasnęli... żeby zacząć różewiczem... skończyć również, poezją... i mówić o uprzedmiotowieniu człowieka w kontekście trzeciej fali tofflerów... na trzecim roku socjologii... gdzie jesteśmy już odpowiednio spaczeni, lekturą marksa i innych wielkich zacnych... nie, nie... i jeszcze ten pan z japońskiej telewizji, nie... i scenarzysta, uoperator, czyktotam z tańca z gwiazdami i programu mam talent, nie, nie... nie wierzyłem, że to się dzieje na moich oczach... żaaaaal. skąd oni tę babkę wytrzasnęli... szkoła przyszłości, no tiaaa... no i pewnie brak mi kindersztuby, bo jestem zapisany do trzech grup jednocześnie. no lol. LOL. a nawet ROTFL. kto nie był, niech żałuję, bo stracił wiele. teatrzyk groteski instytutu socjologii przedstawia. już w następny czwartek... aż chyba pójdę =| bo człowiek się nno nnnorrrmalnie "rozpada". rozpada we wszystkich kierunkach. nie inaczej. tak było... i chociaż to wcale nie moje już słowa...

poza tym, znów był stach. i wutees, a na nim wielkie, iście prometejskie poświęcenie, no prawie w czas.
w drodzę powrotnej do domu, złapałem gumę. znów. no cóż.
poza tym i tamtym jeszcze, nie jestem głupi. nie na tyle, by słowa przelotnie rzucone brać na poważnie. i głupiego zgrywać też nie zamierzam. chociaż z głupim wyrazem na twarzy niektórym właściwie do twarzy. i może i mnie by było. ale nie.

2 komentarze:

  1. No nareszcie się dorwałem doo neta, znaczy naprawili neta i mogę pospamować.

    Faktotum wykład słaby, babka słaba ale widać że potrafi zaskoczyć. In plus, czy nie to już inna bajka.

    Przy okazji, widać Erzeciku że zanika w narodzie umiejętnośc czytania ze zrozumieniem, nikt nie czyta Ciebie do końca. Widzisz Pan, za trudno piszesz jak na te czasy ;)

    OdpowiedzUsuń