wtorek, 17 marca 2009

sportowiec-ekstremalista pławiący się w luksusie


"Zdziwienie, zaskoczenie to początek zrozumienia. To specyficzny i ekskluzywny sport i luksus intelektualistów." (José Ortega y Gasset, Bunt Mas)

no to się pławię... w luksusie. lecz wątpliwa to dla mnie niekiedy przyjemność. i wątpliwe też moje tutaj zdziwienie. takie po części sztu-czne, bo na potrzeby 'sztu-ki'. masa mnie już tak nie dziwi. mniejszości chyba również. czy więc znak to, że zaprzestaję podejmowania kolejnych prób rozumienia? możliwe. bardzo możliwe. a nawet całkiem celowe. niekiedy. poza tym, ekstremalista ze mnie, że ja pier-dziu! a przynajmniej staram się... zgrywać intelektualistę. bo sumienie mi na inny wariant nie pozwala.

1 komentarz:

  1. Gnieciona kniga z szlachetnej serii Spectrum i linia - fala na ścianie. Ach, jak my lubimy analizę zdjęć.
    Btw. na co to czytasz? Czy tak po prostu czytasz?

    OdpowiedzUsuń