łaaaał. sam nie wierzę. post będzie dodany jeszcze przed północą. to się rzadko ostatnio zdarzało. ale cóż, 4 h snu daje o sobie znać jednak. krzyczy że by chciało więcej. jam jednak bezlitosny i obojętny na te wołania. hieh.
ku memu ogromnemu zdziwieniu, nie było żadnego kaca. żadnego.
niemniej jednak, montaż siatki w otwartym oknie, na drugim piętrze, w tym stanie, to chyba nie był najlepszy pomysł. ale dziwne, znów muszę to przyznać, czułem się dobrze. trochę tylko zimno w syry.
ale mniejsza. co istotne dziś, to chyba obiad. paradoksalnie i może z deczka przesadnie, to właśnie on, tak tak, obiad stał się chyba najistotniejszą rzeczą spośród całego dnia. a bo i trwał długo. proces przygotowania, a do tego wliczywszy czas przygotowań do przygotowań, na koniec zaś oczywiście samą konsumpję, nooo... trwało to wszystko ładnych parę godzin. a efekt to 22 naleśniki z farszem. i ani jedna bez oliwki. to błąd? że nie jesteś nigdy przygotowanym na wszelką ewentualność, a tylko na niektóre? bo do tego chyba zawsze dążyłem. od jakiegoś czasu jednak stwierdzam, że to dopiero jest chyba prawdziwy błąd. zajmować się wszystkimi, a nie tylko niektórymi. ale wracając do jedzenia, czyli meritum tej sprawy. święto naleśnika czy co?! nie, tak wyszło. że tak powiem, obiecałem. no ale i dzielną asystentkę miałem, więc nie było też aż tak hardo.
pogrążając się nadal w żałobie, poświęcałem się też w wolnych chwilach innej aktywności, a la wspinaczkowej. bo pisaniem o wspinaniu. to tak dla pewnego przykładu... nie mam czasu tego jednak skończyć. a może zacząć na dobre. sam już nie wiem. brak determinacji, motywacji, konsekwencji a może pewności, przekonania, siebie. nie wiem. ale skończę com zaczął, to pewne.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hm... ostatnio też jadłem naleśniki z całym namaszczeniem i ceremoniałem rozłożonym w czasie.
OdpowiedzUsuńi musimy się w końcu RAZEM napić ;)
generalnie jestm fanka naleśników, nieskormnie mówiąc, w moim wydaniu ;) więc...?
OdpowiedzUsuńPS. ja również pytam kiedy mogę się z WAMI (you&sfital) napić?