wtorek, 10 lutego 2009

w dziwnych okolicznościach (z)biegam

czasem nawet najbardziej nieoczekiwana zmiana planów może przynieść nieoczekiwanie dobre efekty.

...
dziś się działo. się jechało, pracowało, znów jechało, potem wspinało, i na koniec mało brakowało a jeszcze by się biegało. biegało się za to będzie jutro. o 6:15 wkoło jednej z wież , zamkowych zresztą też. w mieście o którym mawiają że wież i róż miastem jest. albo zwanym też po prostu oleśnicą.

co do biegania jeszcze, to jakimś dziwnym trafem zbiegło się dziś na mieście paru zbiegów, okoliczności znaczy się. zbieg o imieniu rafał wpierw zbiegł zaistniałemu zbiegowi okoliczności, okoliczności wspólnych innemu zbiegowi o imieniu marta, potem to samo z drugim zbiegiem jaki nastąpił, w obrębie którego zbiegły się okoliczności zbiega o imieniu hubert wraz z okolicznościami wspomnianego już r.
zbieg to był jednak, zarówno pierwszy jak i drugi - okoliczności, na tyle różnych i niewystarczająco wspólnych, że przynajmniej jedno z dwóch w każdym przypadku musiało zbiec z miejsca zbiegu.
pytanie zawsze tylko pozostaje, na ile podobne okoliczności muszą wystąpić, by dwoje ludzi nie musiało zbiegać z miejsca zdarzenia jak jakiś pierwszy lepszy zbieg.

[ach, jak ja kocham język polski.
  • zbieg
    1. «ten, kto uciekł skądś»
    2. «miejsce zetknięcia się lub złączenia czegoś»
to tak jeszcze powiedzmy że tytułem nazbyt aż czytelnej wskazówki, podpowiedzi, do tego jak rozumieć co żem właśnie napisał. wszak zaznaczałem, i nie bez powodu, od samego już początku że zawsze i wszędzie, zwłaszcza zaś tu, zależy i zależeć mi będzie na tym, by być możliwie najpełniej rozumianym]

wszyscy wciąż gdzieś biegną. i ja również pewnie. jutro jednak pobiegnę ażeby ustać...

...
nie, dalej żałuję że nie ma mnie teraz w lądku. podobnie jak żałuję że nie ma mnie teraz w maroku. ale żal to którego się spodziewałem. można więc chyba powiedzieć że wszystko w normie i jak dotychczas - bo pod kontrolą. a ty tyj, parówko, tyj.

1 komentarz:

  1. - trudne, ale tylko na razie
    - po prostu radość nastała :]
    - poranny nabór kalorii

    OdpowiedzUsuń